Ehh... Tak duzo sie wydarzyło od tej ostatniej notki :D... Tyle sie zmieniło :) Ale jestem teraz szczesliwa i wiem ze dobrze wybralam, ze dobra decyzje podjęłam. Jestem tego pewna na 10000% :D Kocham Cie Kamilku!!!!
Spedzamy ze soba moze nie tyle czasu ile ja bym chciała ale wiem ze kochasz mnie i ja kocham ciebie!!! To jest chyba najwazniejsze?
Dreczy mnie tylko jedna sprawa która nie ma własciwie nic wspólnego z Toba. "Przyjaciele"... Niestety są na swiecie tacy co nazywają sie tylko przyjaciółmi a nie okazują tego. Nie wiem co sie dzieje ale jest mi zle ze ktos dał nadzieje, było tak dobrze. Poprostu dobrze. Rozmowy na obojetnie jaki temat. Przez jakis czas myslałam ze moge na tą osobe liczyc, ze pomoze mi, ze wysłucha mnie i bedzie tym prawdziwym przyjacielem ale pomyliłam sie niestety :( No ale nie! Stop! Nie moge o tym myslec w taki sposób! Jak to jedna osoba mi powiedziała "
nie przejmuj sie ****! Przemysli kogo stracil i doceni! A jak nie wroci tzn. ze nie byl wart przyjazni! Nie ma sie co smucic i przejmowac, bo zycie Skarbie jest na to stanowczo za krotkie!"... :)
Ehh... Juz głupoty pisze. Nic nie bede dodawac :D Ciesze sie ze ten obóz w tym roku nie zmienił mnie tak jak tamten... W tym roku było gorzej... Nauczyłam sie tylko ze trzeba byc odwaznym i korzystac z zycia... Nic nie trace a trzeba wszystkiego spróbowac :D
Kocham Cie Kamilku!! :*
dori-89 2006-08-06 17:06:42
skomentuj (4)
No i sie skonczyło...2 lata 7 miesiecy 11 dni... Przez ten czas było słowo "my" teraz jestem ja i ty... Jakos tak nagle wszystko prysnęło... Nic by nie wskazywało na to ze cos sie skonczy i nagle nie ma juz "nas"...
"Wiem ze jestem zła, wredna i wogóle nie zasługuje na takiego faceta jak ty. Powinienes miec dziewczyne która bedzie tak samo wrazliwa jak ty, bedzie miła, kochana i kochająca na zabój tak jak ty... I przede wszystkim powinna byc wobec ciebie uczciwa... Ja niestety taka nie jestem i za to przepraszam... Przepraszam za to ze tak długo musiałes czekac zeby zauwazyc to jaka jestem zła. Mam nadzieje ze kiedys bedziesz jeszcze szczesliwy. Ze znajdziesz inną - lepsza..."
"Czas ucieka i jak rzeka brzegi zmienia
inny balkon nie te cienie na firankach
miłość krucha tak jak chińska filiżanka..."

dori-89 2006-06-19 17:16:28
skomentuj (5)
Muzyka gra, w głowie pełno mysli które plączą sie juz od dawna...Hmm... Jest dobrze... Przynajmniej teraz... Jeszcze kilka dni temu mogła bym w tytule miec odwrotną minke i płakac przy pisaniu tej notki... Moze gdybym nie przemyslała kilku spraw, moze gdybym nie dała komus jeszcze jednej szansy to własnie tak by było... Ehh... Życie jest okrutne... Popełniłam tyle błędów, nadal je popełniam i zapewne bede popełniac... Ale człowiek uczy sie na błędach... Nie wiem co pisac... Ktos tu sie upominał o nowa notke to jest ale własciwie to o niczym... :D
Pozdrawiam :*
dori-89 2006-06-17 15:37:06
skomentuj (1)
Ehh... Od jakiegos czasu jest nawet dobrze. Mam całkiem dobry humorek choc nieraz są momenty kryzysu. Ale podążam do przodu i jest dobrze. Jak to mnie miły kolega podsumował "zakręcona" jestem i tyle. Mam nieraz odchyły ale to nie moja wina. Juz taka jestem. Cała ja. A jesli komus to nie odpowiada to dziekuje za uwage i dowidzenia.
Fakt. Przez takie cos mozna wreszcie sie przekonac kto jest kim. Po ktorej stronie jest. Czy kocha, lubi, szanuje :D:D (Heh... Juz nawet wyliczanki mi sie przypominają :D)
Brakuje mi tylko jednego i nieraz jak kłade sie do ciepłego łóżeczka to przytulam sie do poduszki i łezki lecą. Brakuje mi psiapsióły na którą zawsze o kazdej porze dnia i nocy moge liczyc :( Nie mam jej blisko poprostu i jestem własciwie bardzo samotna :( Ehh...
Ale moze to sie zmieni? Moze? Chyba cos zmierza delikatnie w dobrym kierunku. Hmm... Moze nie bedzie to przyjaciółka ale kolezanka z która mozna chociaz pogadac normlanie i napewno zrozumie. Ale nie tylko w domu ale najbardziej potrzebna jest w szkole.
Notka napisana na prośbe Ani A. o której w tej notce jest tez mowa :)

dori-89 2006-03-20 18:56:38
skomentuj (5)
Ehh... Dlaczego zycie jest takie brutalne? Najpierw wszystko sie układa, idzie wszystko jak z płatka i nagle w jednej chwili wszystko pryska i jest źle... :( Hmmm... Czyzby naprawde "nic nie działo sie bez przyczyny"? Ale co ja takiego robie ze jest cos nie tak? Nie dzwonie? Nie pisze? Nagle wielkie ALE... Uczyłam sie!!!! Zmeczona byłam i humor padł!!!! :/ Tak bywa... To nie jest niczyja wina!!!
A tak wogóle to faceci! Czy wy naprawde musicie zawsze byc na 1 miejscu? Byc w centrum uwagi? Wciaz trzeba was głaskac i przytulac? Nie tylko wy jestescie na tym swiecie! Kobiety tez potrzebują czułowsci a nie tylko gadania co jest zle albo nazekania ze napewno to wszystko to wasza wina... To sie juz z czasem nudzi i meczy. Ehh... Wiem, moze jestem egoistka ale przyzylismy duzo i jestesmy juz długo razem wiec nie pozwólmy na te niepotrzebne kłutnie i nieporozumienia. To jest "głupie". Kocham. To sie juz łatwo mówi ale to jedno małe słowo daje duzo do myslenia i dlatego nie dajmy sie i zachowajmy ten spokój co był przez ten niekrótki czas.
"Rozmawiając z tobą myślałem,że to sen, Teraz jesteś mi potrzebna do przetrwania jak tlen,
wiem,że to na ciebie czekałem całe życie ,
nikogo wspanialszego nie znajde w żadnym Micie,
dziękuje za wszystkie spędzone razem chwile,
Przepraszam za wszelkie krzywdy jakie wyżądziłem,
Mam nadzieje że może kiedyś zapomnisz o tym,
a w pamięci twej zostaną tylko i jedynie wzloty,
chciałbym być jedynie z toba reszta nie ma znaczenia, oddałbym za ciebie życie bez zastanowienia.
(...)
Zapomnieć o problemach w euforie się wzbić,
to obłęd sercowy bez porównania z niczym,
kiedy jesteś przy mnie nic innego sie nie liczy,
pragnę jedynie tego by na zawsze tak zostało,
aby wszystko sie udało to jedyne me marzenie
oddałbym co mam za jego spełnienie
Niech raz po mojej stronie stanie przeznaczenie."
Na zawsze w moim sercu, Tylko Ty Kochanie!!!!
dori-89 2006-03-06 21:48:55
skomentuj (3)
Hmmm... Zebrało mi sie na wspomnienia... :P Ale miłe wspomnienia. A mianowicie np jak w gimnazjum układałysmy klocki takie fajne drewniane na korytarzu :D:D wszyscy sie na nas gapią ale co tam. My takie dziewczyny z 3ł musiały cos odwalic :D:D...
Te Walntynki w 3 klasie :D:D:D Dla kazdego jakis liscik :P:P Ja to do dzisiaj mam przyklejone na koszyczku i przypominam sobie jakie zlewki były jak przyszła delegacja z samorządu i zaczeła rozdawac kazdemu z klasy WALENTYNKI :P:P
Albo... AnCa, pamietasz na ługu te pałki zrywane??? :D:D To były jajca niezłe :D:D Albo, cisza w Esce a my "Góra, dół, szklanka, stół, zdrowie i pijemy" :D:D:D
Jest tak wiele takich chwil których ja nigdy nie zapomne.
Ehh... Mam nadzieje ze jeszcze wiele bedzie takich chwil. :):)
P.S. Aniu A. pamietaj ze musze sprawdzic ze z ciebie nie jest Miriam :D:D Przygotuj sie :P:P

dori-89 2006-01-27 13:18:33
skomentuj (6)
No i co? Ja to mam pecha na maxa. Niby fajnie sie zapowiadało w sobote... Wszystko było swietnie:) No ale musiało sie popsuc bo czasem byłoby za dobrze :/ Oczywiscie jak wysiadałam z autobusu musiałam zle stąpnąć no i kostke skreciłam, ale zeby to tylko tak leciutko ale nie. Skrecilam ją tak super, bo oczywiscie pojechałam w niedziele na pogotowie to mi w szyne gipsową wsadzili no i chodze teraz, a włąsciwie skacze, bo kuli nie mam (a własnie, moze ma ktos pozyczyc???). To jest jakis pech maksymalny...
A tak wogóle to ferie mi sie nie podobają jakos. Jest tak zimno ze siedzi sie cały czas w domu. Na dodatek wszyscy sie mnie czepiają ze mam sie uczyc :/ A przeciez ja to wiem i sama sie za to zabiore no ale nie. Nawet chwile nie moge posiedziec sobie na GyGy, pogadac...:( Dlatego jak cos to sMs :P
Hmmm... Nie mam o czym pisac. Wogóle, ta notka jakas taka inna niz poprzednie. Taka normalna. Nie zadne przemyslenia. :P
Pozdrawiam wszystkich co tu zagladają :P
Ale tak szczególnie pozdrawiam tych którzy byli przy mnie w sobote :* tzn.: Kamilka, Asie, Ewcie, Justynke, Małego...itd. Oooo... i takie specjalne pozdrowienia dla Monci bo brakowało nam ciebie :*:* Papa

dori-89 2006-01-23 17:24:32
skomentuj (7)